 Dla kogo oferta zimowa w Karpaczu?
Czy w Karpaczu można pojeździć na nartach? Patrząc chłodnym okiem to (moim zdaniem) zdecydowanie nie. Mamy parę małych stoczków, Kopę i teraz kolej krzesełkową w Białym Jarze. Nie jest to oferta nawet dla średnio zaawansowanego narciarza. Po drugiej stronie granicy (CZ) wygląda to zupełnie inaczej a jeszcze dalej (Alpy) to tylko marzenia. Co więc mamy i w czym możemy konkurować? Zdecydowanie w szkółkach narciarskich dla początkujących. Stoki narciarskie mamy właśnie dla początkujących – wykorzystajmy to pod hasłem: „Karpacz – moje pierwsze kroki na nartach”. (ale o promocji miasta innym razem)
Porównanie
Jeśli popatrzymy na ilość wyciągów i zdolność przewozową to oferta przedstawiona przez p. Sobiesiaka (Winterpol) wygląda bardzo miernie a niektórzy z was nawet nie próbowaliby porównywać tych dwóch ofert ze sobą. Oferta "Kopy" (zobacz ofertę) i Winterpolu (zobacz ofertę)
Można natomiast porównać sposób pozyskiwania klienta i czas spędzony w kolejce do kasy.
Do tej pory wyciągi na Kopie nie miały żadnej konkurencji (i być może i teraz nie mają). Wyciąg Winterpolu z pewnością w pierwszym roku zabierze sporą część klientów nie tylko „Kopie” ale innym mniejszym wyciągom.
Komentarz: Nie będę się rozpisywał ale warto tylko wspomnieć i zastanowić się dlaczego panowie nie połączyli interesów na wzór alpejski (być może jest jeszcze szansa ale...) ?
Nie przeniesiemy Alp do Karpacza ale możemy skopiować niektóre rozwiązania, które sprawdziły się w większości kurortów zimowych na świecie. Mowa tutaj o tzw. Skipassie czyli o karnecie który byłby oferowany turyście w pakiecie razem z noclegiem. Ów Skipass to nie tylko wabik marketingowy na jeden wyciąg ale na wszystkie wyciągi w Karpaczu – tak powinno wyglądać ale niestety nie jest. Dlaczego? Przede wszystkim fiskalizacja wszystkich wyciągów (a co za tym idzie podatki), chęci i koszty wdrożenia (które mogłaby pokryć gmina)
Rzeczywistość
Wiele krytyki posypało się pod adresem wyciągu w Białym Jarze (i być może wiele słusznych) ale trzeba pochwalić i przyznać, że firma Winterpol ze swoją „Propozycją współpracy z obiektami w Karpaczu” zrobiła krok we właściwym kierunku. Czy ta propozycja to świetna oferta finansowa dla gestorów i turystów to sprawa drugorzędna. Czy cena, jakość i ilość „nartostrad” powali turystę – zobaczymy. Najważniejsze aby inni właściciele wyciągów narciarskich wyciągnęli wnioski w jaki sposób można przyciągnąć do siebie turystę - jeszcze nie jest za późno – a konkurencja dla Winterpolu z pewnością się przyda.
Zróbmy wspólny karnet na wszystkie wyciągi w Karpaczu i sprzedajmy go gestorom a turysta niech sam dokona wyboru – to jest właściwy kierunek zmian ! Jest to możliwe i można to zrobić !
Ps. W ofercie free-ski a konkretnie w regulaminie (zobacz .doc) jest chyba błąd :
„7. Gość obiektu korzysta z karnetów tylko w czasie pobytu w obiekcie.” 
Przeczytaj również:
Unikatowe freeski bez nartostrady
i
Ciśnienie na karnet - polemika
i
Dywagacje na temat ceny
Wykorzystano pliki ze stony: karpacz.pl
admin, 14-10-2011, odsłon: 983 |