| W samo południe, w Karpaczu ! |
 Napad w oddziale PKO w Karpaczu !
Przed chwilą otrzymaliśmy informację maila od internauty (na info@mojawizytowka.com.pl)
dot. napadu na placówkę PKO w Karpaczu.
Kiedy był napad? Dzisiaj 17.08.2011 ok. gpodz. 12.00
Napastnik był jeden.
Ile zginęło z banku? Podobno parę tysięcy.
Sprawcę napadu podobno łatwo było ustalić.
Nikomu nic się nie stało.
Współczujemy pracownikom banku i czekamy na więcej informacji i komentarze.
Czy w Karpaczu jest bezpiecznie ?
admin, 17-08-2011, odsłon: 891 |
Komentarze | (17-08-2011, 21:07:16) I co. Sprawa bezpieczeństwa wróciła jak bumerang.I nie będzie starym odgrzewanym kotletem Panie JĘCEK. | | (17-08-2011, 22:32:54) Oj nie będzie,ale może sam radny wypowie się w tym temacie jakie przyszłościowe plany ma na zwiększenie bezpieczeństwa w Naszym mieście MOŻE OCHOTNICZY PATROL PORZĄDKOWY  | | (18-08-2011, 17:24:31) jak tam panie radny jęcek co z tym odgrzewanym kotletem nie ma pan nic nam do powiedzenia | | z nowin | (19-08-2011, 17:36:58) tu macie więcej
http://www.nj24.pl/content/view/13225/138/
W środku dnia, przy ruchliwej ulicy zamaskowany sprawca wszedł do placówki PKO w Karpaczu przy ulicy Mickiewicza i sterroryzował kasjerkę nożem. Kobieta spełniła żądanie bandyty i wydała mu pieniądze. Mężczyzna uciekł. Policja nie zdradza kwoty, jaką zrabował, ale mówi się o kilku tysiącach złotych. Do napadu doszło w środę około południa. Sprawca, mężczyzna około 30-letni, ubrany w dżinsy ciemną bluzę z kapturem, wszedł do banku. Zdarzenie zarejestrowała kamera monitoringu. W placówce nie było wówczas nikogo. Jedynym świadkiem napadu była druga kasjerka. Sprawca napadu uciekł prawdopodobnie w rejon ulicy Rybackiej, z tyłu banku, bo tam widzieliśmy policyjną ekipę. Funkcjonariusze przeszukiwali leśny teren nad rzeką. |
|