 Wielki król BOGDAN zuchwały narodził się w blasku chwały.
HEJ KOLĘDA,KOLĘDA.
Włożył swą korone z cierni,może znajdą się tu wierni.
HEJ KOLĘDA,KOLĘDA.
Leży w łożu nagusieńki-nawet nie ma na spodenki.
HEJ KOLĘDA,KOLĘDA.
Przyszli radni ,pokłon dali trochę się po uśmiechali.
HEJ KOLĘDA,KOLĘDA.
Kiedy stamtąd odchodzili swoje szaty zostawili.
HEJ KOLĘDA,KOLĘDA.
Tak go przecież nie zostawim jego imię nie zniesławim.
HEJ KOLĘDA,KOLĘDA.
Z urn wyborczych nam zesłany,zstąpił nam w niebiosa bramy.
HEJ KOLĘDA,KOLĘDA.
Winniśmy mu posłuszeństwo,czy to oby nie szaleństwo?
HEJ KOLĘDA,KOLĘDA.
Trwała przy nich też niewiasta,co to czasem krzyknie basta!
HEJ KOLĘDA,KOLĘDA.
Króla swego, spłakanego w jedną pierś zaplątanego na kolanach swych kołysze próbując przywrócić cisze.
HEJ KOLĘDA,KOLĘDA.
Kolędować zaprzestanę ,choć nie jest to mi pisane. Nadal pióro się wymyka choć historie czas zakończyć i komputer już wyłączyć. Ślę do Państwa swe życzenia drugiej duszy zrozumienia, bo nie wszystko co złe w świecie drzemie przecież w tym poecie!
WESOŁYCH ŚWIĄT !!!!
KATRIONA, 25-12-2011, odsłon: 498 |